Przyszła pora na podsumowanie akcji Kamyczka. Przez sprawy uczelniane piszę posta dopiero teraz i nie zdążyłam wysłać wiadomości do Kamyczka. Mimo to przedstawiam swoje czerwcowe zakupy:
Jagodowy żel pod prysznic z TBS - 12,50 zł
Malinowe masło do ciała z TBS - 35 zł
Peeling do ciała o zapachu melona i arbuza z Farmony - 5,99 zł
Korektor w kolorze 20 Soft Beige z Essence - 10,99 zł
Razem wyszło 64,48 zł, czyli przekroczyłam granicę 50 zł o nie całe 15 zł. Niestety poległam, ale na swoje usprawiedliwienie mam to, że w zasadzie wszystko oprócz żelu mi się pokończyło. Na malinowe masło czaiłam się już od dawna i nie chciałam przegapić takiej okazji. Mimo wszystko jestem z siebie dumna. Oprócz korektora nie kupiłam kompletnie nic z kolorówki :) W tym miesiącu również postaram się trochę zaoszczędzić.





Brawo i tak :)
OdpowiedzUsuńJa zawsze przekraczam limit, mimo ze wysnaczylam sobie o wiele wyższy ;)
p.s. Fajnie by było jakbyś wyłączyła weryfikację komentarzy, bo to nieco uciązliwe ;) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDzięki za uwagę, nawet nie zauważyłam, że mam włączoną tą opcję ;)
UsuńŹle nie jest - ważne, że podjęłaś się wyzwania :*
OdpowiedzUsuńCo więcej, spodobało mi się takie wyzwanie :D
UsuńNie jest najgorzej :) Też miałam nic nie kupować w czerwcu, nie do końca mi to wyszło ;)
OdpowiedzUsuń